Porażenie Erba

Porażenie splotu ramiennego – naturalne powikłanie czy ignorancja lekarzaPorażenie splotu ramiennego – naturalne powikłanie czy ignorancja lekarza ?

Porażenie splotu ramiennego wiąże się z regularną, żmudną walką o przywrócenie sprawności dziecka. Wiele kobiet zgłasza się do nas z zapytaniem, czy przeprowadzone badania lub sugestie ze strony pacjentki były podstawą do innego działania ze strony lekarza.

Każdego dnia szukamy podstawy do tego, aby stwierdzić, czy do skutków z jakimi mierzy się Państwa potomek doszło w wyniku naturalnych powikłań, których nie dało się przewidzieć, czy też wobec błędnej diagnozy i zbagatelizowania objawów przez lekarza. Z tym samym pytaniem borykała się bohaterka naszej historii – Pani Monika.

bezpłatna konsultacja prawna

Porażenie splotu ramiennego – naturalne powikłanie czy ignorancja lekarza – powikłania przy pierwszym porodzie

Początki drugiej ciąży Pani Moniki były dla niej bardzo trudne, gdyż dwukrotnie występowało podejrzenie poronienia. W późniejszym okresie ciąży lekarz uspokajał pacjentkę, że dziecko rozwija się prawidłowo i nie ma powodów do obaw.

Po kolejno przeprowadzanych badaniach USG lekarz utwierdzał się jednak w przekonaniu, iż ciąża zakończy się cesarskim cięciem, gdyż mogą pojawić się problemy w postaci wystąpienia dystocji barkowej, co miało miejsce podczas pierwszego porodu Pani Moniki. Stwierdził jednocześnie niewspółmierność matczyno-płodową. Lekarz szacował, iż waga urodzeniowa niemowlęcia może sięgać do 5000 g podczas porodu. Poza tym płód rozwijał się bez zastrzeżeń, więc pozostało tylko cieszyć się apetytem i zbliżającymi się zmianami w życiu.

Porażenie splotu ramiennego – naturalne powikłanie czy ignorancja lekarza – zignorowanie symptomów

Dwa tygodnie przed wyznaczonym terminem porodu Pani Monika wraz z partnerem przyjechała do szpitala, gdyż odczuwała ból w kręgosłupie, opuchliznę kończyn i znaczny przyrost wagi. Pacjentka informowała lekarza dyżurującego, że ginekolog prowadzący mówił jej, iż ciąża zakończy się cesarskim cięciem, gdyż rozmiar płodu jest wyjątkowo duży, a poród pierwszego dziecka odbył się z trudem i poważnymi powikłaniami. Specjalista zlecił wykonanie USG, którego jednak nie przeprowadzono, ze względu na problemy ze sprzętem. Podano leki na odwodnienie.

Nadszedł długo wyczekiwany dzień. Położna przygotowywała pacjentkę do porodu. Pani Monika zapytała, kiedy lekarz przystąpi do cięcia, gdyż ból jest nie do zniesienia. W odpowiedzi zdziwiona pracownica  poinformowała pacjentkę, że cesarskiego cięcia nie przeprowadza się w wyniku kaprysu i będzie rodzić naturalnie. Pani Monika była zbolała, zdezorientowana i przestraszona. Dyżurujący ginekolog stawił się w drzwiach do sali, w której to przebywała przyszła mama, krzycząc od progu „niech pani tak nie panikuje, to tylko poród!”

Pacjentkę przewieziono na porodówkę. Poród przedłużał się, a Pani Monika w wielkich bólach starała się ze wszystkich sił pokonać trudności związane z urodzeniem dziecka. Na świat przyszła tylko główka maleństwa (dystocja barkowa), co spowodowało, iż na sali wdarł się chaos i odczuwalna panika, gdyż dziecko się zaklinowało. Po wykonaniu nacięcia krocza i wielkim wysiłku, dziecko zostało wypchnięte na świat.

zadzwoń teraz

Porażenie splotu ramiennego – naturalne powikłanie czy ignorancja lekarza – zmaganie się z niepełnosprawnością

Stwierdzono porażenie splotu ramiennego. Maleństwo urodziło się ze zniekształconą, bezwładną rączką. Lekarze podjęli konieczne czynności, jednocześnie prognozowali, iż w przyszłości niezbędny będzie przeszczep ścięgna oraz usztywnienie stawu barkowego. Obecnie Pani Monika kontynuuje leczenie poprzez codzienne masaże, po których przemierza blisko sto kilometrów, aby dostać się do fizjoterapeuty. Rokowania niestety nie napawają nadzieją.

Dokumentacja medyczna ze szpitala nie zawierała informacji o szacowanej masie płodu, a co za tym idzie żaden z lekarzy nie dostrzegł niewspółmierności porodowej, ani nie dołożył starań, aby taką wiedzę posiąść. Nie przeprowadzono kolejnego badania USG, mimo wagi ciężarnej oraz sugestii Pani Moniki, co do problemów przy poprzednim porodzie.

Pomoc naszych prawników

Niewykonanie podstawowych badań, a także niestwierdzenie wskazań do zastosowania cesarskiego cięcia, może stanowić błąd medyczny. Jeżeli Twoje dziecko na skutek błędu lekarza jest niepełnosprawne, zgłoś się do nas.

Krajowy Rejestr Osób Poszkodowanych bezpłatnie przeanalizuje Twoją sprawę. Dokumentacja medyczna pozwala nam ocenić, czy i w Twoim przypadku możemy mówić o błędzie medycznym i walczyć o odszkodowanie oraz zadośćuczynienie dla Ciebie i Twojego dziecka. Specjalizujemy się w błędach okołoporodowych, stąd nasze działanie jest gwarantem podjęcia rzetelnej walki o sprawiedliwość.

bezpłatna porada

Wystarczy Twój jeden telefon do nas, aby uzyskać profesjonalną pomoc.

Nie pobieramy z góry żadnych opłat!

Zadzwoń  teraz to nie wymaga wysiłku, a może tylko pomóc.

Telefon 722 080 080, lub napisz do nas kontakt@krop.org.pl

Pokaż 0 Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy pod tym wpisem. Bądź pierwszy!

Zostaw komentarz

%MINIFYHTMLf067753d85403f515110c1ebe6c23b1d1%