Porażenie Erba

Chwyt Kristellera odszkodowanieChwyt Kristellera – czy nadal jest legalny?

Chwyt Kristellera, mimo że nadal nie jest zabroniony, budzi coraz więcej kontrowersji. Profesor n. med. Michał Troszyński, ekspert w dziedzinie ginekologii i położnictwa, nazywa go “szczególnie brutalnym rękoczynem“. Niemal każda przyszła mama, wybierająca się na porodówkę, powinna być świadoma, jak groźne mogą być powikłania dla zdrowia jej i dziecka ze stosowania tego ucisku.

Metodę tę wprowadził do praktyki położniczej pod koniec XIX wieku niemiecki lekarz Samuel Kristeller. Od tego czasu, czyli przez ponad 100 lat, standardy opieki położniczej bardzo się zmieniły, nie zmieniły się jednak polskie przepisy, choć nie zawsze polskie sądy są przychylne stosowaniu chwytu Kristellera. Zachęcamy do konsultacji w zakresie możliwości uzyskania odszkodowania za użycie chwytu Kristellera podczas Twojego porodu.

bezpłatna konsultacja prawna

Korzystny wyrok zasądzający odszkodowanie, zadośćuczynienie i rentę za powikłania po nieumiejętnym użyciu rękoczynu Kristellera:

W marcu br. w jednym z małopolskich sądów apelacyjnych zapadł korzystny wyrok w sprawie małoletniego powoda, który doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu podczas porodu prowadzonego siłami natury. Sąd zobowiązał pozwany szpital do wypłacenia na rzecz poszkodowanego chłopca następujących kwot:

  • 50 000 zł tytułem odszkodowania za koszty leczenia i rehabilitacji wraz z ustawowymi odsetkami
  • 250 000 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wraz z ustawowymi odsetkami
  • 5 300 zł miesięcznie tytułem renty na zwiększone potrzeby powoda
  • ustalenie odpowiedzialności pozwanego szpitala na przyszłość za mogące wystąpić przyszłe następstwa związane z urazem podczas porodu,
  • zasądzenie od pozwanych na rzecz powoda kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.

Przebieg porodu

W dniu 3 stycznia 2013 r. o godz. 8.30 mama chłopca zgłosiła się do szpitala na poród. Wykonano podstawowe badania i czekano na poród drogami natury. Po upływie 9 godzin, mimo nasilania się skurczy i ogromnego wysiłku rodzącej, dziecko nie rodziło się, w związku z czym kobieta poprosiła o wykonanie cesarskiego cięcia. Około godziny 19. pojawiła się inna położna i zaczęła naciskać na brzuch rodzącej. Jednak i to nie przynosiło efektu  – ciężarna ponowiła prośbę o wykonanie cesarskiego cięcia. Po upływie 15 minut przyszła kolejna położna i wspólnie z tą pierwszą naciskała na brzuch. Poród nadal nie postępował. Około godziny 20.40 położne ponowiły chwyt Kristellera, jedna z nich nacięła krocze, wyciągnęła dziecko i przecięła pępowinę.

Po urodzeniu dostrzeżono, że dziecko ma bezwładną prawą rękę, późniejsze badania wykazały porażenie splotu ramiennego prawego. Rodzice chłopca nie należą do zamożnych – nie łatwo im było zorganizować pieniądze na niezbędna dla chłopca rehabilitację. Obecnie chłopiec ma 5 lat, mimo regularnej rehabilitacji jego ręka nie uzyskała pełnej sprawności. Najprawdopodobniej do końca życia będzie potrzebował pomocy w wykonywaniu codziennych czynności.

zadzwoń teraz

Sąd ustalił następujący stan faktyczny

Pierwszy etap porodu przebiegał prawidłowo. W trakcie drugiego okresu, kiedy pojawiły się trudności z urodzeniem barków płodu (dystocja barkowa) zastosowanie chwytu Kristellera zwiększało ryzyko dalszego zaklinowania barków dziecka oraz ryzyko wystąpienia powikłań u noworodka.

W próbie rozwiązania zaistniałej dramatycznej sytuacji wybrano niewłaściwy sposób postępowania – chwyt Kristellera, który ze względu na ryzyko nasilenia wklinowania barków dziecka nie powinien być stosowany, zwłaszcza z jednoczesnym ciągnięciem za główkę noworodka.

Sąd uznał, że postępowanie personelu medycznego było sprzeczne z obiektywnym wzorcem należytej staranności położnych i lekarza. W konsekwencji zachodzą podstawy do postawienia pracownikom pozwanego szpitala zarzutu bezprawnego zachowania i zaniechania.

Pomoc profesjonalisty

Jeśli podejrzewasz, że porażenie splotu barkowego u Twojego dziecka jest skutkiem błędu przy porodzie, skontaktuj się z Krajowym Rejestrem Osób Poszkodowanych. Bezpłatnie przeanalizujemy dokumentację Twojego dziecka i pomożemy uzyskać środki finansowe potrzebne na sfinansowanie jego rehabilitacji.

bezpłatna porada

Wystarczy Twój jeden telefon do nas, aby uzyskać profesjonalną pomoc.

Nie pobieramy z góry żadnych opłat!

Zadzwoń  teraz to nie wymaga wysiłku, a może tylko pomóc.

Telefon 722 080 080, lub napisz do nas kontakt@krop.org.pl

Pokaż 0 Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy pod tym wpisem. Bądź pierwszy!

Leave a Comment